Wielu rodziców mówi dziś: „moje dziecko nie potrafi się wyciszyć”.
I bardzo często próbujemy szukać rozwiązania w zachowaniu dziecka, nie zauważając, że problem może zaczynać się dużo głębiej — w przeciążonym
układzie nerwowym.
Współczesne dzieci żyją w świecie ogromnej ilości bodźców:
- ekranów,
- dźwięków,
- światła,
- pośpiechu,
- szybkiej zmiany aktywności,
- intensywnych emocji.
Ich mózg praktycznie przez cały dzień przetwarza ogromną ilość informacji, a ciało bardzo często nie dostaje momentu prawdziwego przejścia pomiędzy aktywnością a odpoczynkiem.
Wieczorne „rozkręcenie” dziecka często nie oznacza nadmiaru energii. Bardzo często oznacza przeciążenie.
Dziecko, które:
- skacze,
- krzyczy,
- nie może zasnąć,
- staje się drażliwe,
- potrzebuje bliskości,
... może nie być „niegrzeczne”. Może być przebodźcowane.
I właśnie dlatego wieczorne rytuały mają dziś ogromne znaczenie.
Neuro Kąpiel jako rytuał przejścia.
W Neuro Kąpieli nie chodzi wyłącznie o mycie.
Chodzi o stworzenie przestrzeni, w której ciało dziecka zaczyna
rozumieć:
„dzień się kończy, mogę się rozluźnić,
jestem bezpieczny”.
Dlatego tak ważne stają się:
- spokojny głos rodzica,
- ciepła woda,
- delikatny zapach,
- kolor,
- rytm,
- brak pośpiechu.
To właśnie rytuały pomagają układowi nerwowemu przejść z pobudzenia do wyciszenia.
Dzieci potrzebują dziś mniej bodźców, a więcej regulacji
Mniej:
- ekranów,
- chaosu,
- nadmiaru.
Więcej:
- rytmu,
- przewidywalności,
- ciepła,
- spokojnych momentów.
I właśnie dlatego Neuro Kąpiel dla dzieci staje się czymś więcej niż kąpielą.
Staje się wieczornym rytuałem bezpieczeństwa.